Co stanie się z Twoim psem po wypadku samochodowym?

Wyobraź sobie, że masz wypadek samochodowy. W najlepszym wypadku lądujesz w szpitalu na długi czas. Co wtedy dzieje się z Twoim psem?

W kwietniu prowadziłam samochód, który brał udział w wypadku drogowym. Jechałam ostrożnie, ale sprawca – kierowca TIR-a – nie. Miałam dużo szczęścia, że ucierpiało tylko moje auto. Takie zdarzenie jest traumą, zwłaszcza wtedy kiedy mogła zginąć moja rodzina. Sytuacja uświadomiła mi, że mój pies nie jest zupełnie zabezpieczony – jeśli bym została ranna, lub zginęła – trafiłby prosto do zimnego schroniskowego kojca, bez potrzebnych leków, dobranej specjalnie dla niego karmy. Nie mam pojęcia ile by czasu upłynęło, zanim trafiłby w ręce kogoś z rodziny. Czy otoczony zostałby troską na jakiej mi zależy?

Wypadek pokazał mi, że trzeba pomyśleć o takich kwestiach, by nie robić krzywdy swojemu zwierzakowi. Uznałam też, że podzielę się tym z Wami, bo pewnie wiele opiekunów – podobnie jak ja – w ogóle o tym nie myśli.

  • Po pierwsze – kto pokocha mojego psa, kto zajmie się nim z troską? Osoba, którą wybierzecie nie koniecznie musi być rodziną, bo wśród znajomych będzie ktoś lepszy. Jak już znajdziecie potencjalnego opiekuna zastępczego pogadajcie z nim, dowiedzcie się, czy będzie miał przestrzeń, by w razie tej granicznej sytuacji przejąć waszego pupila. Namiary na tą osobę warto dołączyć do adresatki psa, by służby od razu po wypadku nawiązały z nią kontakt, a pies uniknął traumatycznego pobytu w schronisku.
  • Po drugie – alfabet obsługi psa. Przekaż informacje dotyczące najważniejszych spraw, które dotyczą psiaka. Kto jest jego weterynarzem prowadzącym, jakie leki musi przyjmować regularnie, na czym polega jego dieta. W obecnych czasach można takie aktualizacje robić w chmurze
  • Po trzecie – zapewnienie finansowania życia psa. Warto też zostawić dokument, w którym jeżeli jest to możliwe – zapewnicie pieniądze na utrzymanie futrzatego przyjaciela. Źródłem może być specjalne konto z oszczędnościami, albo wskazanie na przykład przedmiotu, którego sprzedaż zapewni pieniądze.

Wypadki spadają na nas niespodziewanie. Przezorny zawsze ubezpieczony, ale też odpowiedzialny za każdą żywą istotę, która ma pod swoja opieką.

Dodaj komentarz